Ciechocinek stał się moim ukochanym miejscem. Nie dlatego, że w przyszłości mogę tam bywać zdecydowanie wcześniej, ale przez ukochaną Parę Młodą, czyli Marysię i Michała. 

Wraz z Mirkiem (kwiaciarnia DAISY) podróż rozpoczęliśmy w czwartek. Piątek był dniem przygotowań, wstępnych dekoracji sali oraz nakręcania się na następny dzień. Powrót zaplanowaliśmy na niedzielę. Jak wyglądał październikowy weekend? Tego dowiesz się z poniższego filmiku.